Brazylijski real gwałtownie się przecenił w reakcji na wyniki niedzielnych wyborów prezydenckich w Brazylii. Szczególnie, że oprócz wyborczego zaskoczenia na horyzoncie jest również pojawia się ryzyko politycznego chaosu. Równie mocno traci też brazylijska giełda.

Urzędujący prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich, zdobywając 51,8 proc. głosów. Wyniki wyborów mogły zaskoczyć, bo sondaże przedwyborcze wskazywały na minimalną przewagę Flávio Bolsonaro, który wygrał w pierwszej turze wyborów. Bolsonaro nie uznał swojej porażki i zapowiedział wniosek o unieważnienie wyborów.

Silne osłabienie reala, czemu towarzyszy wyprzedaż innych brazylijskich aktywów, to zarówno reakcja na wyborcze zaskoczenie w Brazylii, jaki ryzyko powyborczego politycznego chaosu w Brazylii, co może doprowadzić nawet do masowych wystąpień społecznych. Dlatego najbliższe dni na tym rynku mogą być gorące.

Wykres dzienny USD/BRL

Wybory prezydenckie w Brazylii to nie jedyny teraz wyborczy temat. Już we wtorek 27 października odbędą się wybory parlamentarne w Izraelu, co może mieć bezpośrednie przełożenie nie tylko na sytuację w tym kraju, ale również na całym Bliskim Wschodzie.

Najważniejsze jednak z punktu widzenia rynków finansowych wybory odbędą się 3 listopada i będą to wybory połówkowe w USA. Wybory, które mogą przynieść duże zmiany na scenie politycznej w USA, co może utemperować działania prezydenta Trumpa, jednocześnie wpływając na amerykańską politykę ws. Iranu.

Zanim jednak ewentualnie zmieni się amerykańska polityka względem Iranu, nie jest wykluczone, że przed wyborami w USA Iran będzie grał drogą ropą, żeby w ten sposób doprowadzić do dalszego osłabienia Trumpa i Republikanów. A to może oznaczać dalsze zaognienie sytuacji w rejonie Zatoki Perskiej i dalsze wzrosty cen ropy na świecie.

Nie jest też wykluczone, że krótko po wyborach USA zdecydują się na przeprowadzenie ograniczonych w czasie ataków na Iran, stąd zanim ewentualnie sytuacja na rynku ropy się ustabilizuje, to wcześniej jeszcze może ona eskalować.